Po długiej przerwie wracam z głową pełną pomysłów..
Dzisiaj wpis z serii Ostrzeżenie.
Wiele młodych ludzi w moim wieku, może młodszych widzieli albo słyszeli coś o niebezpiecznych znakach. Większość starszych pań, kiedy spotkają cię na ulicy pytają często "co to takie masz na szyi ?". Niektórzy noszą medaliki inni literki, bardzo mało kiedy ktoś nosi krzyżyk (no mój czeka aż go skleję, ale przynajmniej widać oznaki użytkowania), a są też tacy, którzy noszą a sami nie wiedzą co.
Dzisiaj piszę w szczególności do młodych i starszych, którzy nie widzieli, nie wiedzieli albo nigdy nie słyszeli o czymś takim.
Dla ludzi, którzy nie wierzą w Boga, jest to bez znaczenia, ale tak na prawdę ma to ogromne znaczenia.. dla KAŻDEGO !
Czy wiedzieliście o tym, że tęcza to znak zła ?
Albo tak bardzo lubiane przez dzisiejszą młodzież jednorożce ?
Też dowiedziałam się nie dawno.
Od razu nasunęło mi się pytanie dlaczego.
Według mnie ?
Wymyśliłam sobie pewną teorię, ale sama już nie wiem, czy to o to chodzi..
Ostatnio na fejsie można było ustawić swoje zdjęcie na tle tęczy, jeżeli popierało się związki homoseksualne. Tęcza jest symbolem takich osób, a przecież owe związki w kościele katolickim są zakazane, więc może w tym rzecz ?
A jednorożce ? Jednorożce po prostu nie istnieją. W końcu księża mówią, aby nie czytać, a może nie tyle nie czytać co wierzyć w historie z wampirami i wilkołakami ?
Nie wiem na ile moje teorie są prawdziwe, ale takie "złe" znaki istnieją.
Wkleję wam obrazki/plakaty przykładowe, które ostrzegają i jednocześnie informują, czego nie zakładać na szyję, rękę, nogę i cokolwiek. Byleby nie mieć tego czegoś przy sobie.
Przyznam szczerze, że kiedy byłam młodsza razem z moją przyjaciółką obrałyśmy sobie na znak przyjaźni symbol ying-yang. Kiedy dowiedziałyśmy się na spotkaniach oazowych co takiego nosiłyśmy na szyjach, od razu przestałyśmy je nosić. W sumie ten znak był nawet modny. Pamiętam to, wśród znajomych .. Pamiętam też, że kiedy jeszcze nosiłyśmy te wisiorki, miałyśmy dwie połówki, które po przyłożeniu do siebie łączyły się w całość, i to że ja swoją zgubiłam i już nie znalazłam.. A może to był znak z nieba ?
Na zakończenie piosenka !
Dzisiaj wpis z serii Ostrzeżenie.
Wiele młodych ludzi w moim wieku, może młodszych widzieli albo słyszeli coś o niebezpiecznych znakach. Większość starszych pań, kiedy spotkają cię na ulicy pytają często "co to takie masz na szyi ?". Niektórzy noszą medaliki inni literki, bardzo mało kiedy ktoś nosi krzyżyk (no mój czeka aż go skleję, ale przynajmniej widać oznaki użytkowania), a są też tacy, którzy noszą a sami nie wiedzą co.
Dzisiaj piszę w szczególności do młodych i starszych, którzy nie widzieli, nie wiedzieli albo nigdy nie słyszeli o czymś takim.
Dla ludzi, którzy nie wierzą w Boga, jest to bez znaczenia, ale tak na prawdę ma to ogromne znaczenia.. dla KAŻDEGO !
Czy wiedzieliście o tym, że tęcza to znak zła ?
Albo tak bardzo lubiane przez dzisiejszą młodzież jednorożce ?
Też dowiedziałam się nie dawno.
Od razu nasunęło mi się pytanie dlaczego.
Według mnie ?
Wymyśliłam sobie pewną teorię, ale sama już nie wiem, czy to o to chodzi..
Ostatnio na fejsie można było ustawić swoje zdjęcie na tle tęczy, jeżeli popierało się związki homoseksualne. Tęcza jest symbolem takich osób, a przecież owe związki w kościele katolickim są zakazane, więc może w tym rzecz ?
A jednorożce ? Jednorożce po prostu nie istnieją. W końcu księża mówią, aby nie czytać, a może nie tyle nie czytać co wierzyć w historie z wampirami i wilkołakami ?
Nie wiem na ile moje teorie są prawdziwe, ale takie "złe" znaki istnieją.
Wkleję wam obrazki/plakaty przykładowe, które ostrzegają i jednocześnie informują, czego nie zakładać na szyję, rękę, nogę i cokolwiek. Byleby nie mieć tego czegoś przy sobie.
Przyznam szczerze, że kiedy byłam młodsza razem z moją przyjaciółką obrałyśmy sobie na znak przyjaźni symbol ying-yang. Kiedy dowiedziałyśmy się na spotkaniach oazowych co takiego nosiłyśmy na szyjach, od razu przestałyśmy je nosić. W sumie ten znak był nawet modny. Pamiętam to, wśród znajomych .. Pamiętam też, że kiedy jeszcze nosiłyśmy te wisiorki, miałyśmy dwie połówki, które po przyłożeniu do siebie łączyły się w całość, i to że ja swoją zgubiłam i już nie znalazłam.. A może to był znak z nieba ?
Na zakończenie piosenka !






